OPERACJE DEPORTACYJNE
Rezultatem porozumień między ZSRR a III
Rzeszą w 1939 r. był podział terytorium Polski między te dwa państwa. W latach
1939-1941 na wschodnich ziemiach Rzeczypospolitej Polskiej, okupowanych przez
ZSRR, zachodziły intensywne przemiany polityczne, gospodarcze i społeczne. W
procesie tym wielką rolę odgrywał terror, za pomocą którego starano się
zniszczyć jakiekolwiek przejawy lub tylko potencjalne możliwości oporu,
zastraszyć społeczeństwo, rozbić jego istniejące struktury, stworzyć pole dla
sowietyzacji. Jednym ze składników owego terroru były deportacje. W latach
1940-41 władze ZSRR dokonały czterech wielkich operacji deportacyjnych z ziem
polskich: w lutym, kwietniu i czerwcu 1940 oraz w maju-czerwcu 1941.
Za grupę szczególnie niebezpieczną z
punktu widzenia polityki Moskwy uznano osadników wojskowych - żołnierzy Wojska
Polskiego z 1920 r., którzy na kresach otrzymali nadziały ziemi - oraz cywilnych
kolonistów - chłopów polskich, którzy nabyli na wschodzie ziemię z parcelacji
wielkich majątków. Władze radzieckie widziały w nich potencjalne zagrożenie
wynikające z pozycji gospodarczej, a przede wszystkim z aktywności politycznej.
Ponieważ zaś otoczeni byli niechęcią ludności ukraińskiej i białoruskiej, zatem
podjęte przeciw nim działania mogły być propagandowo zdyskontowane jako akt
sprawiedliwości na rzecz Ukraińców i Białorusinów. 5 grudnia 1939 r. Biuro
Polityczne KC WKP(b) i Rada Komisarzy Ludowych ZSRR przyjęły uchwałę o
wysiedleniu tzw. osadników, a 29 grudnia RKL ZSRR zatwierdziła instrukcję o
trybie deportacji i organizacji specjalnych osiedli, do których trafić miała
przesiedlona ludność.
Deportacja rozpoczęła się w nocy z 9 na 10
lutego 1940 r. Odbywała się w wyjątkowo niesprzyjających warunkach
atmosferycznych, temperatura spadała bowiem wówczas nawet do -400C. Deportowani mieli prawo zabrania ze sobą odzieży,
bielizny, obuwia, pościeli, naczyń kuchennych i stołowych, żywności, drobnego
sprzętu rolniczego i domowego, pieniędzy i przedmiotów wartościowych, jednak nie
więcej niż 500 kg na rodzinę. Pozostawiali dorobek całego życia: majątek
nieruchomy, sprzęt rolniczy, inwentarz żywy. Poza dominującymi wśród
wysiedlonych osadnikami wojskowymi i kolonistami, deportacja objęła także pewna
liczbę przedstawicieli innych grup, zwłaszcza pracowników służby leśnej
Stosowana w ZSRR zasada zbiorowej
odpowiedzialności oraz dążenie do pozbycia się z nowych nabytków terytorialnych
ludzi mających osobiste i rodzinne powody do wrogości wobec władz radzieckich a
przy tym odgrywających opiniotwórczą role w społeczeństwie zadecydowały o
deportacji rodzin osób wcześniej represjonowanych w różnych formach
(aresztowanych przez NKWD, uwięzionych w obozach jenieckich, skazanych na pobyt
w obozach pracy) lub nielegalnie zbiegłych za granicę. 2 marca 1940 stosowne
decyzje zostały podjęte przez Biuro Polityczne KC WKP(b) i Radę Komisarzy
Ludowych ZSRR. 10 kwietnia 1940 r. Rada Komisarzy Ludowych ZSRR zatwierdziła
instrukcję o trybie przeprowadzenia deportacji i zadecydowała o rozpoczęciu
akcji deportacyjnej w nocy z 12 na 13 kwietnia. Deportowanych rozsiedlono w
Kazachstanie, w obwodach aktiubińskim, akmolińskim, kustanajskim, pawłodarskim,
północnokazachstańskim (pietropawłowskim) i semipałatyńskim. 36729 wysiedlonych
skierowano do pracy w kołchozach, a 17923 w sowchozach. Około 8 tys. umieszczono
w osiedlach robotniczych różnych przedsiębiorstw przemysłowych i przy budowie
linii kolejowych. Obok rodzin osób aresztowanych za rzeczywisty czy domniemany
udział w działaniach polskiej konspiracji, wywieziono w głąb ZSRR rodziny
polskich oficerów, rodziny funkcjonariuszy policji, służby więziennej i
żandarmerii, ziemian, fabrykantów i urzędników polskich. W kazachstańskie stepy
rzucone zostały przeważnie kobiety, dzieci oraz osoby w podeszłym wieku,
pochodzące z miast, nie przygotowane do ciężkiej pracy w gospodarstwach rolnych,
do życia w prymitywnych warunkach, w surowym klimacie. Oprócz dominujących
liczebnie Polaków, deportowano w kwietniu również Żydów, Ukraińców i
Białorusinów, jednak szczegółowe dane na temat składu narodowościowego tej grupy
nie są dotąd znane.
Kolejna fala deportacyjna objęła uchodźców
z Polski centralnej i zachodniej (tzw. bieżeńców).
We wrześniu 1939 r. w obawie przed prześladowaniami ze strony Niemców na
wschodzie Polski znalazło się wielu uchodźców z województw zachodnich i
centralnych, w większości Żydów. Nie istnieją dane pozwalające dokładnie
określić wielkość tej grupy. W wyniku porozumienia radziecko-niemieckiego 66
tys. osób powróciło na tereny okupowane przez III Rzeszę. Los pozostałych został
przesądzony 2 marca 1940 r., kiedy Rada Komisarzy Ludowych ZSRR podjęła decyzję
również o deportacji tej grupy. Akcja, którą planowano przeprowadzić w kwietniu
1940 r. wraz z wysiedleniem rodzin osób represjonowanych, została opóźniona ze
względu na przedłużenie się wymiany ludności między ZSRR a Niemcami. Wysiedlenie
nastąpiło ostatecznie w nocy z 28 na 29 czerwca 1940 r.
Do kolejnej deportacji doszło rok później.
14 maja 1941 r. KC WKP(b) i RKL ZSRR podjęły uchwałę o przeprowadzeniu
"oczyszczenia" obszarów inkorporowanych przez ZSRR w latach 1939-1940. W myśl
dyrektyw wydanych na jej podstawie przez NKWD deportacji podlegali członkowie
organizacji uznanych za kontrrewolucyjne i ich rodziny, byli żandarmi, strażnicy
więzienni, obszarnicy, kupcy, przemysłowcy, wyżsi urzędnicy państwowi i
samorządowi oraz członkowie ich rodzin, byli oficerowie, członkowie rodzin osób
skazanych za przestępstwa kontrrewolucyjne oraz ukrywających się, a także osoby
podejrzewane o działalność kryminalną. 22 maja 1941 r. rozpoczęły się
wysiedlenia z terenu tzw. Zachodniej Ukrainy. Transporty deportacyjne skierowano
stamtąd do Kraju Krasnojarskiego oraz do obwodów omskiego,
południowokazachstańskiego i nowosybirskiego. 14 czerwca 1941 r. operacja
deportacyjna ogarnęła Litwę, Łotwę i Estonię. Wielu dorosłych mężczyzn - "głów
rodzin" - miało podlegać aresztowaniu. Ze względu na to, iż nie przeprowadzano
osobnej akcji aresztowań, mężczyźni dopiero na stacji byli oddzielani od swoich
najbliższych i osobnymi transportami wysyłani do obozów pracy. Największe
nasilenie akcja osiągnęła w pierwszym dniu deportacji. Wysiedlanie trwało do 18
czerwca, natomiast ostatnie transporty kolejowe wyjeżdżały jeszcze 22 czerwca,
czyli w dniu wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej. Niecały tydzień po rozpoczęciu
akcji w krajach bałtyckich, w nocy z 19 na 20 czerwca nastąpiła wywózka ludności
polskiej z tzw. Zachodniej Białorusi. Ogółem do 22 czerwca odprawiono stamtąd 20
transportów. Wybuch wojny radziecko-niemieckiej i silne bombardowania węzłów
kolejowych, zwłaszcza Mińska, spowodowały, że 5 składów utknęło w tym mieście
lub jeszcze przed nim. W wyniku bombardowań w zatrzymanych eszelonach śmierć
ponieść miało 10-13% wywożonych, a dalsze 12-15% zostało rannych. Na skutek
szybkiego ruchu wojsk niemieckich oraz groźby okrążenia Armii Czerwonej pod
Mińskiem konwój uciekł pozostawiając deportowanych własnemu losowi.
|