STRUKTURA NARODOWOŚCIOWA OFIAR DEPORTACJI RADZIECKICH Z ZIEM WSCHODNICH II
RZECZYPOSPOLITEJ W LATACH 1939-1941
Najbardziej masową formą represji były deportacje, choć miały one także
wymiar prewencyjny (jako sposób dezintegracji społeczeństwa i pozbawienia go grup
przywódczych, elementów niebezpiecznych dla reżymu itp.) i ekonomiczny.
Zasadnicza trudność przy próbie analizy tego problemu wynika z konieczności
odwołania się do dokumentów wytworzonych przez radziecki aparat bezpieczeństwa przy
nieznajomości mechanizmu określania w nich przynależności narodowościowej ofiar represji.
Nie wiadomo, czy funkcjonariusze radzieccy kierowali się deklaracjami represjonowanych,
zapisami w ich dokumentach czy własną oceną, a jeśli tą ostatnią, to na czym opartą?
Powoduje to konieczność zachowania daleko idącej ostrożności, a uzyskane efekty obarcza
dozą niepewności.

1. Pierwsza deportacja
Pierwsza masowa deportacja obywateli polskich w głąb ZSRR nastąpiła w lutym
1940 r. i objęła osadników wojskowych, cywilnych kolonistów oraz służbę leśną. Operacja
poprzedzona była działaniami policyjnymi i propagandowo-politycznymi trwającymi od
października 1939 r., wymierzonymi głównie w osadników. Ich sens polityczny wyłożył
lapidarnie Beria: "członkowie ŤZwiązku Osadnikówť na Zachodniej Ukrainie i Zachodniej
Białorusi byli wojskowo-policyjną agenturą rządu polskiego i w dalszym ciągu stanowią
poważną bazę dla działań kontrrewolucyjnych". W lutym 1940 r. deportowano z tzw. Zachodniej
Ukrainy 89062 osoby, a z tzw. Zachodniej Białorusi 50732 osoby, zatem więc łącznie 139794
osoby. Skład narodowościowy tej grupy w momencie deportacji nie jest znany. Natomiast
istnieją dokumenty obrazujące strukturę narodowościową tej kategorii zesłańców w połowie
1941 r. Wśród 133658 osób zaliczanych do kontyngentu "osadnicy" zarejestrowano 109223
Polaków (81,7 %), 11720 Ukraińców (8,8 %), 10802 Białorusinów (8,1 %), i 1913 (1,4 %)
przedstawicieli innych narodowości. Ponieważ nie wydaje się, by w tym czasie zaszły
zjawiska mogące w istotny sposób zniekształcić ową strukturę, można zaryzykować
przypuszczenie, iż była ona zbliżona do tej z lutego 1940 r. Wnosić stąd można, że w lutym
1940 r. wywieziono około: 114,2 tys. Polaków, 12,3 tys. Ukraińców, 11,3 tys. Białorusinów
oraz blisko 2 tys. przedstawicieli innych narodowości. W ogromnej większości byli to
mieszkańcy wsi.

2. Druga deportacja
Zakres drugiej wielkiej operacji deportacyjnej został określony w uchwale KC
WKP(b) z 2 marca 1940 r. Objęła ona rodziny: "byłych oficerów Wojska Polskiego,
policjantów, strażników więziennych, żandarmów, pracowników wywiadu, byłych obszarników i
fabrykantów oraz wysokich urzędników byłego polskiego aparatu państwowego, represjonowanych
i przebywających w obozach jeńców wojennych". W procesie definiowania zasięgu tej
deportacji kryterium narodowościowe nie pojawiło się, natomiast w dokumentach dotyczących
planowania operacji wielokrotnie odnotowywano skład narodowościowy podlegających
represjonowaniu, z czego można wnosić, iż budził on zainteresowanie. W toku wywózki jednak
to zainteresowanie już się nie potwierdziło i dokumenty związane z jej przebiegiem nie
zawierają w tym względzie żadnych informacji.
Wedle informacji NKWD ZSRR z 7 kwietnia 1940 r. skład narodowościowy
przewidzianych do deportacji (ustalony według narodowości represjonowanej głowy rodziny)
przedstawiał się następująco:
- w zachodnich obwodach USRR - 25335 osób, w tym 17884 Polaków (70,6 %), 6 321 (25,0%)
Ukraińców, 194 Rosjan (0,8%), 768 Żydów (3,0 %), 60 Niemców (0,2 %), 108 innych (0,4 %),
- w zachodnich obwodach BSRR - 28417 osób, w tym 18637 Polaków 65,6 %), 7216 Białorusinów
(25,4 %), 279 Ukraińców (1,0 %), 659 Rosjan (2,3 %), 1557 Żydów (5,5 %), 59 Litwinów (0,2
%), 4 Ormian, 6 Niemców.
W sumie zatem przewidywano przesiedlenie 36521 Polaków (67,9 %), 6600
Ukraińców 12,3 %), 853 Rosjan (1,6 %), 2325 Żydów (4,3 %), 66 Niemców (0,1 %), 7216
Białorusinów (13,5 %) i 171 innych (0,3 %).
Dokładniejszy meldunek z przedednia deportacji odnoszący się do zachodnich
obwodów Białorusi wskazywał na zamiar wywiezienia 26999 osób, w tym 19811 Polaków (66,7 %),
7239 Białorusinów (24,4 %), 279 Ukraińców (0,9 %), 682 Rosjan (2,3 %), 1618 Żydów (5,5 %),
60 Litwinów (0,2 %), 4 Ormian, 6 Niemców. W ostatnich dniach przygotowań do list wywozowych
dopisywano zatem głównie Polaków i ich odsetek w zbiorowości przewidzianych do wywiezienia
wzrósł kosztem innych grup narodowościowych. Niestety nie dysponujemy zestawieniem
narodowościowym z przedednia deportacji w odniesieniu do Ukrainy.
15 kwietnia Canawa informował, iż z Białorusi deportowano 28112 osób,
natomiast z końcowego meldunku Sierowa z 14 kwietnia wiadomo, że z zachodnich obwodów
Ukrainy deportowano 31332, a zatem w sumie 59444 osób. Późniejsze informacje zawierają dane
różniące się najwyżej o kilkaset osób, zatem liczbę 59,5 tys. można uznać za wiarygodną.
Jeśli do przesiedlonych z zachodnich obwodów Ukrainy odnieść tendencję, jaka uwidoczniła
się na Białorusi w różnicach między strukturą narodowościową podlegających deportacji na
wczesnych etapach planowania i w przededniu wywózki, to można przyjąć, iż wśród
deportowanych w kwietniu 1940 r. odsetek Polaków wynosił ok. 69 %, Białorusinów ok. 13 %,
Ukraińców ok. 12 %, Żydów ok. 4 %, Rosjan ok. 1,5 %. W stosunku do 59,5 tys. deportowanych
dawało to 41,1 tys. Polaków, 7,7 tys. Białorusinów, 7,1 tys. Ukraińców, 2,4 tys. Żydów, 0,9
tys. Rosjan. W dawniejszej literaturze zwykle traktowano tę deportację jako niemal czysto
polską w sensie narodowościowym. Opinię tę stopniowo weryfikowała dogłębniejsza analiza
narastającego zasobu materiałów pamiętnikarskich. Jednak przytoczone dane radzieckie
wskazywałyby, jeśli uznać trafność dokonanych ekstrapolacji, że przewaga Polaków w tej
zbiorowości była wyraźnie mniejsza, niż w przypadku deportacji przeprowadzonej w lutym 1940
r.

3. Trzecia deportacja
Trzecią w kolejności była deportacja uchodźców wojennych, którzy trafili na
ziemie wschodnie w 1939 r. We wrześniu 1939 r. w obawie przed prześladowaniami ze strony
Niemców na Kresach Wschodnich znalazła się liczna, licząca prawdopodobnie ok. 300 tys.
osób, rzesza uchodźców z województw zachodnich i centralnych, w większości Żydów. Decyzja o
wysiedleniu tych "bieżeńców", którym nie pozwolono na powrót do miejsc zamieszkania w
ramach akcji wymiany ludności z III Rzeszą i którzy odmówili przyjęcia paszportów
radzieckich, zapadła już 2 marca 1940 r. Początkowo akcję planowano jako jednoczesną z
deportacją rodzin represjonowanych. Przesunięto ją wszakże z uwagi na trwającą wymianę
ludności z Niemcami i przeprowadzono w czerwcu 1940 r. Liczba uchodźców, którzy stali się
ofiarą deportacji jest niepewna z uwagi na różnice występujące w dokumentacji radzieckiej.
Według danych podanych przez białoruskie i ukraińskie władze NKWD deportowano 22879 osób z
Białoruskiej SRR i 57774 osoby z Ukraińskiej SRR, a więc łącznie 80653 osób. W świetle
obliczeń opartych o spisy komendantów 57 eszelonów deportacyjnych, wysiedlonych zostało
76246 osób, w tym 52617 osób z zachodnich obwodów Ukrainy (ponad 30 tys. ze Lwowa) i 23629
osób z zachodnich obwodów Białorusi. Ponadto w końcu czerwca aresztowano 16617 osób
samotnych (tzw. odinoczek), w tym 9275 na tzw. Zachodniej Ukrainie i 7342 na tzw.
Zachodniej Białorusi.
Podobnie jak w przypadku deportowanych w lutym, nie jest znany skład
narodowościowy wywiezionych w momencie przeprowadzania operacji, natomiast istnieje
dokumentacja mówiąca o nim w odniesieniu do sierpnia 1941 r. Wówczas wśród tzw.
spiecpieriesielenców-bieżenców było 64533 Żydów (84,6 %), 8357 Polaków (11,0 %), 1728
Ukraińców (2,3 %), 186 Białorusinów (0,2 %), 119 Niemców (0,2 %) oraz 1396 osób, których
narodowość nie została w sprawozdaniach NKWD podana. Jeśli strukturę te przenieść na moment
deportacji, to otrzymamy następujące liczby wywiezionych: 68,2 tys. Żydów, 8,9 tys.
Polaków, 1,86 tys. Ukraińców, po ok. 160 Białorusinów i Niemców.
Jakkolwiek była to pod względem liczebności druga (po osadnikach i leśnikach)
deportacja z ziem II Rzeczypospolitej, to jej wpływ na kształt struktury narodowościowej
tych ziem był niewielki, objęła bowiem osoby nie będące stałymi mieszkańcami Kresów
Wschodnich.

4. Czwarta deportacja
Najtrudniej określić - choćby w przybliżeniu - skład narodowościowy
deportowanych z okupowanych przez ZSRR obszarów II Rzeczypospolitej w maju-czerwcu 1941 r.
Przeprowadzono wówczas operacje swego rodzaju oczyszczania terenów inkorporowanych do ZSRR
w latach 1939-1940, kolejno obejmując nimi zachodnie obwody Ukrainy, Mołdawię, Litwę, Łotwę
i Estonię, a następnie zachodnie obwody Białorusi. Operacje te różnił tryb przeprowadzenia,
kategorie represjonowanych i status prawny ofiar, co dodatkowo komplikuje analizę.
Z zachodnich obwodów Ukraińskiej SRR w maju 1941 r. deportowano 11093 osoby.
Liczba deportowanych z zachodnich obwodów Białoruskiej SRR jest sporna w świetle znanych
dokumentów i waha się w granicach 20,3-24,3 tys. osób. O strukturze narodowościowej
wywiezionych nic nie wiadomo. Narodowościowa struktura wywiezionych nie jest znana, a o
pewnych proporcjach można wnioskować na podstawie kategorii socjalnych, które zostały
objęte deportacją. Dane te pozwalają przypuszczać, że większość deportowanych, szczególnie
w zachodnich obwodach Białorusi, mogli stanowić Polacy. Z Litewskiej SRR wywiezionych
zostało 12,6-13,2 tys. osób, w tym z terenów należących do II Rzeczypospolitej ok. 2,4 tys.
osób. Także i w tym wypadku nie wiadomo jaka była struktura narodowościowa wywiezionych. W
sumie zatem z obszarów należących przed 1939 r. do państwa polskiego deportowano 34-38 tys.
osób. Można przypuszczać, iż liczba Polaków raczej nie przekroczyła 30 tys. osób.
W toku wspomnianych czterech operacji deportacyjnych przymusowo przesiedlono
zatem w głąb ZSRR zapewne nie więcej niż 194-195 tys. Polaków, czyli 61-62 % deportowanych.
Drugą pod względem liczebności grupę stanowili Żydzi - ponad 70 tys. (co najmniej 22 %
wywiezionych), ale stali mieszkańcy Kresów wschodnich stanowili wśród nich zapewne nie
więcej niż 5 %. Deportowano także pokaźną liczbę Ukraińców - prawdopodobnie 23-25 tys. oraz
Białorusinów - ok. 20 tys., a także po kilka tysięcy Niemców, Litwinów, Rosjan. Podkreślić
wszakże należy, iż są to ustalenia w pewnym stopniu oparte na ekstrapolacjach i ocenach
szacunkowych.

|